Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

V Niedziela Zwykła

W poniedziałek  11 lutego, przypada liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes.

Święto Matki Bożej z Lourdes łączymy z obchodami Światowego Dnia Chorych. Mamy więc szczególną okazję do pogłębienia postawy wrażliwości, refleksji i czynnego działania wobec cierpiących i chorych, osamotnionych, wobec tych, do których mamy bardzo blisko siebie, i wobec tych, których nie znamy. W naszym kościele Mszę Świętą ze specjalnym nabożeństwem dla chorych będziemy sprawowali o godz. 9.00. Serdecznie proszę o pomoc wszystkim chorym, niepełnosprawnym, seniorom w dotarciu do naszej świątyni.

ŚDM Panama 2019

Ojciec Święty podkreślił, że Ewangelia powinna w życiu każdego chrześcijanina wyrażać się w konkretnej miłości daru z siebie, na wzór Maryi, która powiedziała: „Niech mi się stanie”.

Nawiązując do słów Ewangelii III niedzieli zwykłej (Łk 1,1-4;4,14-21) papież podkreślił, że „Jezus objawia chwilę obecną Boga, która przychodzi, aby także i nas wezwać do wzięcia udziału w Jego teraz, aby «ubogim głosić dobrą nowinę», «ogłosić więźniom wyzwolenie, a niewidomym przejrzenie», «zniewolonych uczynić wolnymi», «aby ogłosić rok łaski od Pana» (Łk 4,18-19). To «teraz Boga» staje się obecne wraz z Jezusem, staje się obliczem, ciałem, umiłowaniem miłosierdzia, które nie oczekuje sytuacji idealnych czy doskonałych, by się ukazać, ani nie przyjmuje wymówek, by się urzeczywistniło. On jest czasem Boga, który czyni właściwą i stosowną każdą sytuację i każdą przestrzeń. W Jezusie zaczyna się i staje się żywa obiecana przyszłość”.

Franciszek zaznaczył, że ważne jest poczucie się wezwanym osobiście już teraz, nie czekanie na warunki idealne, mając świadomość, że Bóg jest konkretny. Przestrzegł przed pokusą stwarzania dystansu w relacji z Bogiem i traktowania powierzonej nam misji, czy powołania jako dotyczących jedynie przyszłości, a nie teraźniejszości, jakby młodość była synonimem poczekalni dla oczekujących na swój czas. A w „międzyczasie” marzenia młodych tracą polot, zaczynają zasypiać i stawać się przyziemnymi, sennymi, miernymi fikcjami.

Ojciec Święty zachęcił młodych do nawiązywania relacji z pokoleniami starszymi, tworzą wspólną przestrzeń. „Nie jesteście przyszłością, lecz Bożym teraz. On was zwołuje i wzywa was w waszych wspólnotach i miastach, by pójść w poszukiwaniu dziadków, dorosłych, aby stanąć na nogi i razem z nimi zabrać głos i spełnić marzenie, z jakim Pan was wymarzył” – powiedział papież.

Jednocześnie Franciszek zachęcił młodych do odkrycia powierzonej im misji i zakochania się w niej. Wymaga ona ofiarności i gotowości do złożenia daru z siebie. „Pan i jego misja nie są «międzyczasem» w naszym życiu, czymś ulotnym: są naszym życiem! Przez wszystkie te dni w szczególny sposób towarzyszyły nam, jak muzyka w tle, słowa Maryi: «niech mi się stanie». Ona nie tylko wierzyła w Boga i obietnice jako coś możliwego, ale wierzyła Bogu i odważyła się powiedzieć „tak”, aby uczestniczyć w tym teraz Pana. Poczuła, że ma misję, rozmiłowała się i to zadecydowało o wszystkim” – powiedział Ojciec Święty.

„Czy chcecie żyć konkretnością Jego miłości? Niech wasze „tak” nadal będzie bramą wejściową, aby Duch Święty dał nową Pięćdziesiątnicę dla świata i dla Kościoła” – zachęcił papież młodych na zakończenie homilii.